Jak kupować dzisiaj, a płacić za 45 dni? Zobacz mój sposób i przytul 60 zł w prezencie!

Przyznaję się bez bicia: uwielbiam kupować pod wpływem impulsu. Jeśli coś mi się podoba, to teraz, już. Nie za tydzień czy za miesiąc, jak odłożę na to pieniądze. Czasem też w najmniej oczekiwanym momencie pojawiają się świetne promocje, z których żal byłoby nie skorzystać. A do tego wydatki wpadają dość niespodziewanie albo kumulują się wtedy, kiedy człowiek jest na to najmniej przygotowany. Zwłaszcza, jeśli jest się mamą lub ciocią dla wciąż powiększającej się grupy łasych na prezenty bąbelków. I co wtedy? Kupować, nie kupować? Nie ma zbyt wielu możliwości, kiedy na koncie zaczyna wiać już tylko halny, a człowiek czuje się jak na tym memie z obejmującą się parą i tekstem: „Czasami potrzebujesz tylko, żeby ktoś Cię mocno przytulił i powiedział: Zrobiłem Ci przelew…”

Jak więc robić zakupy wtedy, kiedy się tego potrzebuje, a nie wtedy, kiedy ma się na to pieniądze? To pytanie tylko z pozoru brzmi absurdalnie. I nie, nie trzeba zaciągać kredytów, sprzedawać nerek ani dorabiać na boku skręcaniem długopisów. Wystarczy skorzystać z bardzo prostego patentu, co do którego sama najpierw podeszłam dość sceptycznie, a dziś wydaje mi się MEGA rozwiązaniem. Wystarczyło, że trochę poczytałam, czym tak właściwie jest Twisto i podpytałam Pawła, który na takich rzeczach naprawdę świetnie się zna. A już wszelkie wątpliwości rozwiał fakt, że głównym udziałowcem Twisto jest Bank ING, zaś tutejsze karty wydaje Mastercard. Czyli: wszystko działa w pełni legalnie i profesjonalnie, więc dlaczego by nie spróbować?



TWISTO, CZYLI NAJWYGODNIEJSZY PATENT NA ZAKUPY

O co tutaj tak właściwie chodzi? O płatności… odroczone. Mówiąc najprościej: z Twisto kupujesz teraz, a płacisz później. Wystarczy, że raz zarejestrujesz się na ich stronie, aby co miesiąc móc od nowa korzystać z ich usługi. Co ważne, z Twisto można płacić zarówno w sklepach online, jak i w stacjonarnych, w których akceptowany jest Mastercard. I nie, nie jest to nowy wynalazek. W Polsce Twisto działa od ponad roku, zaś w Czechach – aż od 7 lat! Możesz traktować to jak poduszkę finansową, super sposób na nieprzewidziane wydatki, albo – w razie solidnego kryzysu – rozwiązanie na czarną godzinę. Ty tu ustalasz limit, Ty o wszystkim decydujesz.

Możesz płacić od razu lub przesunąć płatność nawet o 45 dni – wtedy, kiedy będzie to dla Ciebie możliwe lub – zwyczajnie – najbardziej komfortowe. I uwaga – zrobisz to bez bez żadnych opłat czy prowizji! Jeśli to nie jest metoda płatności na miarę XXI wieku, to ja naprawdę nie wiem, co mogłoby nią być. U mnie cały mój sceptycyzm przepadł po pierwszych zakupach, kiedy nie musiałam biegać po swoją starą kartę do portfela, bo wszystko da się tu załatwić przy pomocy ich karty wirtualnej, z poziomu naszego telefonu! Wystarczy otworzyć aplikację i w niej mamy wszystkie informacje, potrzebne do zrealizowania płatności. Szybko, wygodnie, bezpiecznie!


aplikacja twisto


JAK DZIAŁA TWISTO I PO CO KOMU REJESTRACJA

Wiem, że część z Was wciąż reaguje dość alergicznie, jeśli ma się gdziekolwiek zarejestrować. Tylko że tego akurat nie da się przeskoczyć – dla naszego własnego bezpieczeństwa. W końcu tu chodzi o nasze pieniądze. Nie przestraszcie się więc, kiedy zostaniecie zapytani o kilka podstawowych rzeczy. Twisto musi mieć Wasze dane, bo to jednak rozwiązanie do odroczonych płatności, a nie karzełek, który czeka na nas na drugim końcu tęczy z garnkiem, pełnym złota ;-) Ale spokojnie, rejestracja zajmuje może 2 minuty, czyli tyle, co nic. Na podstawie udzielonych odpowiedzi zostaje nam przyznany bezpłatny miesięczny limit wydatków. To dzięki niemu możemy płacić kartą Twisto wszędzie, gdzie tylko chcemy.

Uprzedzając ewentualne pytania: nie, nie musisz generować kolejnych ton plastiku i jeśli wolisz posługiwać się kartą wirtualną, to też spokojnie wystarczy! Zwłaszcza, że jest ona aktywna w Twojej aplikacji od razu po rejestracji. Jeśli jednak zaliczasz się do tradycjonalistów, którzy wolą nosić karty w portfelu, także masz taką opcję – wystarczy, że zamówisz sobie klasyczną, plastikową kartę, do wyboru w żółtym lub czarnym kolorze. Co ważne, zarówno kartę wirtualną, jak i fizyczną, możesz dodać do Google Pay i płacić wszędzie… swoim telefonem!


twisto jak działa karta twisto


PO CO TO KOMU, CZYLI DLACZEGO NIE LEPIEJ PŁACIĆ OD RAZU?

Oczywiście, mogą pojawić się głosy, że powinno się kupować wtedy, kiedy nas na to stać, a nie wtedy, kiedy najdzie nas na to ochota. Odpowiem dyplomatycznie: tak, ALE. Po pierwsze, nie zawsze wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. O imieninach babci możemy pamiętać cały rok, a wystarczy, że zepsuje nam się samochód, wypadnie jakieś zlecenie czy ktoś nie zapłaci na czas, a nagle zabraknie i na symboliczny prezent. Po drugie, czasem długo czekamy, aż wymarzona rzecz trafi na promocję, a kiedy już trafi, to raczej nie ma czasu na chłodne kalkulacje. Ot, trzeba brać, póki jest. Po trzecie, tak samo jest z wieloma nowymi kolekcjami, zwłaszcza polskich marek, które szyją ubrania w limitowanych partiach. Nie kupisz w dniu – ba, w pierwszej godzinie premiery? To nie kupisz wcale.

Ale Twisto świetnie sprawdza się też wtedy, kiedy nie jesteśmy w 100 procentach pewni, czy dany produkt na pewno nam podpasuje. Możemy go wtedy zamówić po staremu, od razu za niego płacąc, po czym – kiedy już do nas przyjdzie i jednak nas rozczaruje – przejść przez całą procedurę zwrotu i cierpliwie wypatrywać tygodniami pieniędzy. Efekt? Przez jakiś czas nie mamy ani towaru, ani kasy. Dzięki Twisto tego problemu nie ma. Ani przez sekundę nie jesteśmy biedniejsi o „wydaną” kwotę. A jednocześnie sprzedawca od razu dostaje swoje pieniądze, więc nie jest w żaden sposób stratny. Po prostu, dostaje je od Twisto, a nie bezpośrednio od nas. A to już dla nas i pewne bezpieczeństwo finansowe, i zwyczajnie wygoda.



DLACZEGO TWISTO TO DLA MNIE NAJPEWNIEJSZA OPCJA?

Szczerze? Mnie przekonuje już sam argument o tym, że płacę wtedy, kiedy mi pasuje, a nie wtedy, kiedy muszę. Dzięki temu mogę się cieszyć upragnioną rzeczą od razu, a spłacić zakup ciut później, bez żadnych dodatkowych kosztów. I nie, nie ma opcji, że zapomnicie później zapłacić – na koniec miesiąca dostajecie od Twisto przypomnienie o konieczności zapłaty. Możecie też zapłacić za zakupy wcześniej – też bez problemu. Co więcej, w aplikacji macie pod ręką bieżące zestawienie wydatków, które dodatkowo
są kategoryzowane. Dzięki temu widać od razu, na co wydajemy najwięcej. A to z kolei jest już naprawdę pomocne, zwłaszcza jeśli zarządzacie nie tylko własnym, ale generalnie całym domowym budżetem.

Oczywiście, kartę Twisto można w razie czego łatwo zablokować i odblokować – też bezpośrednio w aplikacji. A jeśli już o bezpieczeństwie mowa, to warto wspomnieć, że Twisto – tak samo, jak wszystkie inne karty Mastercard – oferuje chargeback. Czyli możliwość odzyskania pieniędzy, jeśli zareklamujemy transakcję. Korzystając z Twisto nie ryzykujemy więc kompletnie niczym. Ba, jesteśmy dodatkowo zabezpieczeni! A jeśli nie chcecie wydawać w ten sposób zbyt dużo, to też uspokajam – to my decydujemy o tym, jaki maksymalny limit na zakupy chcemy otrzymać.


twisto opinie twisto twisto


A CO, JEŚLI OKAŻE SIĘ, ŻE WCALE TEGO NIE POTRZEBUJESZ?

To jest pytanie, które zadaję sobie nawet przed byle zapisem do newslettera. Żeby nie było, że później będę dostawać 10 maili dziennie, a wypisanie się będzie graniczyło z cudem. Tutaj tego problemu nie ma. Co zatem, jeśli okaże się, że chwilowo nie mamy potrzeby z korzystać z Twisto? Zupełnie NIC! Wybieramy wtedy Plan Online, który jest całkowicie bezpłatny i wtedy Twisto nie kosztuje nas ani grosza. A jeśli mamy jednak większe potrzeby i chcemy korzystać z dodatkowych usług, to przełączamy się na Plan Space. Ten z kolei kosztuje 9,99 zł miesięcznie, a do tego przez pierwsze 3 miesiące też jest za darmo! Między planami możecie sobie przechodzić jednym przyciskiem w Waszej aplikacji.

A co, jeśli okaże się, że się przeliczyliście i po upływie tych 45 dni wciąż nie będziecie mieć pieniędzy na spłatę? Też bez paniki! Z Twisto można przesunąć płatność na kolejny miesiąc. W aplikacji sprawdzicie, z jakim kosztem się to wtedy wiąże. Do tego z Twistwo macie też możliwość rozłożenia transakcji na raty. No i last but not least – cashback! Czyli… robisz zakupy jak zawsze, a część pieniędzy za nie wróci na Twoje konto w Twisto!  W ten sposób można zgarnąć zwrot do 10 proc. w ponad 850 sklepach, z takimi gigantami jak Allegro, AliExpress czy Booking.com na czele!


twistotwisto


NIESPODZIANKA DLA WAS

A jeśli wciąż nie jesteście pewni, czy Twisto jest na pewno dla Was, to mam dobrą wiadomość! Teraz możecie się o tym przekonać, dostając bonus w wysokości aż 60 zł! Wystarczy, że zarejestrujecie się w Twisto z mojego polecenia, pod tym linkiem.

Warunek zgarnięcia bonusu jest jeden. W miesiącu rejestracji musicie wykonać chociaż jedną transakcję, a w kolejnym trzy. Ale na kompletnie dowolną kwotę :-) Nic więc nie tracicie, a możecie zaprzyjaźnić się z płatnościami, które totalnie odmienią Wasze zakupy i to, jak patrzycie na pieniądze ♥


Partnerem wpisu jest Twisto

Zdjecia: Tola Piotrowska

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ola

O nie, ja się miałam uczyć oszczędzać, a nie wydawać! :D

Gosia

Asia, a to jest wszystko sprawdzone i bezpieczne? Nie czytałam jeszcze całego tekstu, ale już kiedyś się przymierzałam do twisto i spanikowałam 🙈

Pawel

Muszę spróbować!! :D